<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Niemiecki Siedlce, Kurs Niemieckiego - Deutsche Schule &#187; kreisau initiative</title>
	<atom:link href="http://www.niemieckisiedlce.pl/tag/kreisau-initiative/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.niemieckisiedlce.pl</link>
	<description>Kursy języka niemieckiego w Siedlcach</description>
	<lastBuildDate>Thu, 23 Sep 2021 13:43:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.9.2</generator>
	<item>
		<title>Local in global- dzienniczek</title>
		<link>http://www.niemieckisiedlce.pl/local-in-global-dzienniczek/</link>
		<comments>http://www.niemieckisiedlce.pl/local-in-global-dzienniczek/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Dec 2018 13:19:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Anna Kizeweter]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[kimchi]]></category>
		<category><![CDATA[kreisau initiative]]></category>
		<category><![CDATA[local in global]]></category>
		<category><![CDATA[święta inaczej]]></category>
		<category><![CDATA[wspólnie dla planety]]></category>
		<category><![CDATA[zrównoważony rozwój]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemieckisiedlce.pl/?p=2870</guid>
		<description><![CDATA[LOCAL in GLOBAL  tak piszą o programie jego twórcy: Local in Global to międzynarodowe szkolenie na temat tematu zrównoważonego rozwoju. Kluczowym punktem programu jest gra symulacyjna &#8222;Krapowa&#8221;. Projekt jest skierowany do osób pracujących z młodzieżą, nauczycieli, pracowników organizacji pozarządowych i innych zainteresowanych osób, które są gotowe, by po szkoleniu dzielić się swoją wiedzą z innymi.  Podczas szkolenia czestnicy i uczestniczki zostają wprowadzeni w tematykę zrównoważonego rozwoju, by następnie wziąć aktywny udział w grze symulacyjnej &#8222;Krapowa&#8221; i stać się częścią jej scenariusza. Wcielają się przy tym w różnorodne role społeczne i tworzą własne strategie walki z takimi wyzwaniami jak zanieczyszczenie środowiska, emigracja czy starzenie się społeczeństwa.  Ostatnim etapem szkolenia jest podsumowanie doświadczeń i refleksji zdobytych w trakcie gry oraz porównanie ich z rzeczywistymi uwarunkowaniami właściwymi dla uczestników i uczestniczek, jak również rozwinięcie własnych pomysłów na realizację projektów o podobnej tematyce.   Cele projektu : Celem Local in Global jest wyposażenie uczestników i uczestniczek projektu w wiedzę i kompetencje niezbędne do kształtowania swojej przestrzeni życiowej zgodnie z koncepcją zrównoważonego rozwoju. Projekt zmierza do realizacji następujących celów głębokiego zrozumienia tematu zrónoważonego rozwoju stworzenia projektów o podobnej tematyce nawiązanie partnerstw i stworzenie sieci współpracy z sześcioma europejskimi krajami. &#160; a tak uczestnicy i uczestniczki oraz  ich szalony opiekun Maciej Kołodziejak: 01.12, sobota Pierwszy dzień spędziliśmy w podróży(prawie 10 godzin!), upłynęła ona bardzo przyjemnie ponieważ wszystkie pociągi były na czas. Ci z nas, którzy akurat nie mieli ze sobą książek mogli spokojnie się przespać, więc w dobrych nastrojach dojechaliśmy do Wrocławia. Marta: dworzec we Wrocławiu jest śliczny, polecam odwiedzić Po przyjechaniu do Krzyżowej czekała na nas pani Ania i ciepła kolacja w Domu Spotkań Młodzieży. Po kolacji rozpoczęliśmy nasz projekt od zapoznania się z grupą niemiecką i pierwszych gier integracyjnych.Trochę się stresowaliśmy nie znając nikogo! 02.12, niedziela Po śniadaniu, dalej poznając bliżej osoby z niemieckiej grupy, graliśmy w grę terenową, podczas której mieliśmy dowiedzieć się czegoś o tym miejscu i jego mieszkańcach. Polecamy poznać historię Frei Moltke! Ania: Sklepik otwarty od 9 do 19! A mieszkańców jest 200. Szymon, Zuzia, Marta: 230. Po południu przybliżyliśmy sobie temat naszego projektu, prowadzące Eve i Johanna wyjaśniły nam jaki jest jego cel, dowiedzieliśmy się czegoś o naszym wpływie na naturę i pracowaliśmy w grupach polsko-niemieckich, tworząc plakaty na ten temat. Wieczór spędziliśmy na wygłupach na sali sportowej, czyli punkcie programu prowadzonym przez tancerkę i edukatorkę z Berlina Sophie. 03.12, poniedziałek Tego dnia zostaliśmy podzieleni na dwie grupy (mieszane pl-de), jedna wykonywała spirale z siatek i skrawków materiału, a druga w tym czasie wykorzystywała odpadki z drewna: na tych zajęciach mogliśmy żłobić, malować i wykonywać obrazki używając włóczki nawijanej na wbite w drewno gwoździe, co zresztą wybrała większość z nas. Karolina: Było super, bo można było w coś przyłożyć młotkiem. Po południu grupa zajmująca się drewnem przechodziła do robienia spirali i na odwrót. Wieczorem mogliśmy zorganizować i wziąć udział w warsztatach DIY. Szymon: Portmonetki z kartonu są bardzo fajne, ekologiczne i gdyby każdy z nas taką miał, świat byłby lepszym miejscem do życia (czyt. “są kozackie”). Był to też dzień, gdy w końcu udało nam się znaleźć czas na zagranie w Vudu (grę planszową z masą wygłupów) z paroma osobami z grupy niemieckiej :)- czyli integracja po godzinach i &#8230;w czasie ciszy nocnej&#8230; 04.12, wtorek WYCIECZKA! Karolina: Było suuuuuper! Najfajniejsze było robienie toreb, tylko jedzenie było trochę mdłe. Szymon: Mi tam smakowało, zjadłem 4 porcje… Wielkim nieszczęściem było to, że musieliśmy wstać wcześniej. Po godzinnej jeździe i dotarciu do ekologicznego gospodarstwa w Nowinie przywitał nas bardzo przyjazny pies… oraz gospodarz. Gosia: Był bardzo fajny i lubił się przytulać :3. (Pies. Gospodarz też był fajny, ale nie wiemy, czy lubi się przytulać.) Również tutaj zostaliśmy podzieleni na dwie grupy, jedna grupa dekorowała płócienne torby, podczas gdy druga zajęła się dojeniem kóz, zwiedzaniem gospodarstwa, poznawaniem koni i robieniem obiadu. Ania: Krzysztof (koń bez jednego oka) był bardzo biedny Na obiad zrobiliśmy i zjedliśmy… papkę? (znajdowały się w niej ziemniaki, cebula, dynia i kasza gryczana). Nawet Gosia wzięła dokładkę! Spędziliśmy tam w sumie 5 godzin. Po pożegnaniu się z gospodarzami i zwierzętami pojechaliśmy do Świdnicy, gdzie mieliśmy nieco czasu wolnego. Marta: Przez przypadek zaprowadziłam dziewczyny do wegańskiej, bezglutenowej kawiarni, gdzie pani zaproponowała nam kokosowy cukier. Zuzia: Szymon, żeby w końcu się najeść po swoim “niewielkim” obiedzie, objadł się hot-dogami Szymon: Byłem względnie najedzony… Wieczorem mieliśmy do wyboru: grać w planszówki (oczywiście znowu graliśmy w Vudu) lub udać się na halę sportową. Szymon: GRAŁEM W GAŁĘ Z NIEMCAMI! 05.12, środa Następnego dnia znowu podzieliliśmy się na grupy. Jedna grupa miała warsztaty z fermentacji, na których pani Dorota opowiadała o procesie robienia kiszonek. Po krótkiej teorii zabraliśmy się do robienia kimchi, czyli takiej koreańskiej kiszonej kapusty. Dostaliśmy również do spróbowania parę wyrobów przygotowanych przez prowadzące. Marta: Same kiszonki mi nie smakowały, ale warsztaty były bardzo fajne. Zuzia: Kiszony kalafior to niekoniecznie przysmak dla każdego&#8230; Podczas gdy jedna grupa działała w kuchni, druga przygotowywała ozdoby z plastiku. Bardzo fajna w tych warsztatach była możliwość sprayowania plastikowych kwiatków i gwiazd. Po kolacji spotkaliśmy się na wspólne granie w Werewolves (czyli mafię z wilkołakami), jednak najlepsza była mini impreza, która rozkręciła się na sam koniec. Tańczyliśmy na niej Belgijkę i kilka innych tańców których nauczyły nas z kolei osoby z grupy niemieckiej. 06.12, czwartek Czwartek był ostatnim dniem naszych warsztatów. Cały dzień spędziliśmy w kuchni przygotowując naszą ostatnią kolację. Czas w kuchni mijał bardzo szybko i przyjemnie. Wszyscy byli zaangażowani i robili co mogli aby jedzenie wyszło jak najlepsze. Niestety kuchnia była dość mała przez co nie mieściliśmy się w niej wszyscy więc jedna grupa przygotowywała graficzne plakaty z przepisami. Karolina: Co zresztą też było bardzo fajne Po wspólnym gotowaniu przyszedł czas na podsumowanie tygodnia. Był to smutny moment bo uświadomiliśmy sobie jak szybko minął ten tydzień i że to już koniec. Po podsumowaniu przeszliśmy na kolację, która wyszła nam naprawdę smaczna. Szymon: Są tylko dwie rzeczy których nie lubię: flaki i te burgery bez mięsa ;_; (tego samego wieczoru Szymon zjadł ich 3 sztuki) Na kolacji tej daliśmy Niemcom  i Niemkom mikołajkowy prezent czyli dużą torbę wypakowaną [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;"></h3>
<h3 style="color: #000000;"><strong><span style="color: #000080;">LOCAL in GLOBAL </span></strong></h3>
<h3 style="color: #000000;"><strong><span style="color: #000080;"> tak piszą o programie jego twórcy:</span></strong></h3>
<address>Local in Global to międzynarodowe szkolenie na temat tematu zrównoważonego rozwoju. Kluczowym punktem programu jest gra symulacyjna &#8222;Krapowa&#8221;. Projekt jest skierowany do osób pracujących z młodzieżą, nauczycieli, pracowników organizacji pozarządowych i innych zainteresowanych osób, które są gotowe, by po szkoleniu dzielić się swoją wiedzą z innymi. </address>
<address>Podczas szkolenia czestnicy i uczestniczki zostają wprowadzeni w tematykę zrównoważonego rozwoju, by następnie wziąć aktywny udział w grze symulacyjnej &#8222;Krapowa&#8221; i stać się częścią jej scenariusza. Wcielają się przy tym w różnorodne role społeczne i tworzą własne strategie walki z takimi wyzwaniami jak zanieczyszczenie środowiska, emigracja czy starzenie się społeczeństwa. </address>
<address>Ostatnim etapem szkolenia jest podsumowanie doświadczeń i refleksji zdobytych w trakcie gry oraz porównanie ich z rzeczywistymi uwarunkowaniami właściwymi dla uczestników i uczestniczek, jak również rozwinięcie własnych pomysłów na realizację projektów o podobnej tematyce.</address>
<address> </address>
<p><span style="text-decoration: underline;">Cele projektu :</span></p>
<p>Celem Local in Global jest wyposażenie uczestników i uczestniczek projektu w wiedzę i kompetencje niezbędne do kształtowania swojej przestrzeni życiowej zgodnie z koncepcją zrównoważonego rozwoju. Projekt zmierza do realizacji następujących celów</p>
<ul>
<li>głębokiego zrozumienia tematu zrónoważonego rozwoju</li>
<li>stworzenia projektów o podobnej tematyce</li>
<li>nawiązanie partnerstw i stworzenie sieci współpracy z sześcioma europejskimi krajami.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p id="c2663" class="csc-default" style="color: #000000; text-align: center;"><span style="color: #000080;"><strong><span style="text-decoration: underline;">a tak uczestnicy i uczestniczki oraz  ich szalony opiekun Maciej Kołodziejak:</span></strong></span></p>
<h3 style="text-align: justify;">01.12, sobota</h3>
<p style="text-align: justify;">Pierwszy dzień spędziliśmy w podróży(prawie 10 godzin!), upłynęła ona bardzo przyjemnie ponieważ wszystkie pociągi były na czas. Ci z nas, którzy akurat nie mieli ze sobą książek mogli spokojnie się przespać, więc w dobrych nastrojach dojechaliśmy do Wrocławia.<br />
<b>Marta</b>: dworzec we Wrocławiu jest śliczny, polecam odwiedzić <img src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif" alt=":P" class="wp-smiley" /><br />
Po przyjechaniu do Krzyżowej czekała na nas pani Ania i ciepła kolacja w Domu Spotkań Młodzieży. Po kolacji rozpoczęliśmy nasz projekt od zapoznania się z grupą niemiecką i pierwszych gier integracyjnych.Trochę się stresowaliśmy nie znając nikogo!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48424551_10156002639016447_6369798943668174848_n.jpg" data-rel="lightbox-0" title=""><img class="aligncenter  wp-image-2883" src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48424551_10156002639016447_6369798943668174848_n-225x300.jpg" alt="48424551_10156002639016447_6369798943668174848_n" width="256" height="317" /></a></p>
<h3 style="text-align: justify;">02.12, niedziela</h3>
<p style="text-align: justify;">Po śniadaniu, dalej poznając bliżej osoby z niemieckiej grupy, graliśmy w grę terenową, podczas której mieliśmy dowiedzieć się czegoś o tym miejscu i jego mieszkańcach. Polecamy poznać historię Frei Moltke!<br />
<b>Ania: </b>Sklepik otwarty od 9 do 19! A mieszkańców jest 200.<br />
<b>Szymon, Zuzia, Marta: </b>230.<br />
Po południu przybliżyliśmy sobie temat naszego projektu, prowadzące Eve i Johanna wyjaśniły nam jaki jest jego cel, dowiedzieliśmy się czegoś o naszym wpływie na naturę i pracowaliśmy w grupach polsko-niemieckich, tworząc plakaty na ten temat. Wieczór spędziliśmy na wygłupach na sali sportowej, czyli punkcie programu prowadzonym przez tancerkę i edukatorkę z Berlina Sophie.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48389437_10156002619901447_3536186423226925056_n2.jpg" data-rel="lightbox-1" title=""><img class="aligncenter  wp-image-2878" src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48389437_10156002619901447_3536186423226925056_n2-300x199.jpg" alt="48389437_10156002619901447_3536186423226925056_n" width="332" height="223" /></a></p>
<h3 style="text-align: justify;">03.12, poniedziałek</h3>
<p style="text-align: justify;">Tego dnia zostaliśmy podzieleni na dwie grupy (mieszane pl-de), jedna wykonywała spirale z siatek i skrawków materiału, a druga w tym czasie wykorzystywała odpadki z drewna: na tych zajęciach mogliśmy żłobić, malować i wykonywać obrazki używając włóczki nawijanej na wbite w drewno gwoździe, co zresztą wybrała większość z nas.<br />
<b>Karolina:</b> Było super, bo można było w coś przyłożyć młotkiem.<br />
Po południu grupa zajmująca się drewnem przechodziła do robienia spirali i na odwrót.<br />
Wieczorem mogliśmy zorganizować i wziąć udział w warsztatach DIY.<br />
<b>Szymon: </b>Portmonetki z kartonu są bardzo fajne, ekologiczne i gdyby każdy z nas taką miał, świat byłby lepszym miejscem do życia (czyt. “są kozackie”).</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48365061_10156002623766447_7452743594093314048_n1.jpg" data-rel="lightbox-2" title=""><img class="aligncenter  wp-image-2884" src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48365061_10156002623766447_7452743594093314048_n1-300x200.jpg" alt="48365061_10156002623766447_7452743594093314048_n" width="309" height="206" /></a><br />
Był to też dzień, gdy w końcu udało nam się znaleźć czas na zagranie w Vudu (grę planszową z masą wygłupów) z paroma osobami z grupy niemieckiej :)- czyli integracja po godzinach i &#8230;w czasie ciszy nocnej&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48393716_10156002623906447_711584898791505920_n.jpg" data-rel="lightbox-3" title=""><img class="aligncenter  wp-image-2881" src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48393716_10156002623906447_711584898791505920_n-200x300.jpg" alt="48393716_10156002623906447_711584898791505920_n" width="201" height="302" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48395108_10156002620081447_4571953129943203840_n.jpg" data-rel="lightbox-4" title=""><img class="aligncenter  wp-image-2880" src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48395108_10156002620081447_4571953129943203840_n-300x200.jpg" alt="48395108_10156002620081447_4571953129943203840_n" width="324" height="216" /></a></p>
<h3 style="text-align: justify;">04.12, wtorek</h3>
<p style="text-align: justify;"><b>WYCIECZKA!</b><br />
<b>Karolina: </b>Było suuuuuper! Najfajniejsze było robienie toreb, tylko jedzenie było trochę mdłe.<br />
<b>Szymon: </b>Mi tam smakowało, zjadłem 4 porcje…<br />
Wielkim nieszczęściem było to, że musieliśmy wstać wcześniej. Po godzinnej jeździe i dotarciu do ekologicznego gospodarstwa w Nowinie przywitał nas bardzo przyjazny pies… oraz gospodarz.<br />
<b>Gosia: </b>Był bardzo fajny i lubił się przytulać :3. (Pies. Gospodarz też był fajny, ale nie wiemy, czy lubi się przytulać.)<br />
Również tutaj zostaliśmy podzieleni na dwie grupy, jedna grupa dekorowała płócienne torby, podczas gdy druga zajęła się dojeniem kóz, zwiedzaniem gospodarstwa, poznawaniem koni i robieniem obiadu.<br />
<b>Ania: </b>Krzysztof (koń bez jednego oka) był bardzo biedny <img src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif" alt=":(" class="wp-smiley" /> </p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48377893_10156002620141447_6445962504966242304_n.jpg" data-rel="lightbox-5" title=""><img class="aligncenter  wp-image-2876" src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48377893_10156002620141447_6445962504966242304_n-200x300.jpg" alt="48377893_10156002620141447_6445962504966242304_n" width="215" height="311" /></a><br />
Na obiad zrobiliśmy i zjedliśmy… papkę? (znajdowały się w niej ziemniaki, cebula, dynia i kasza gryczana). Nawet Gosia wzięła dokładkę! Spędziliśmy tam w sumie 5 godzin. Po pożegnaniu się z gospodarzami i zwierzętami pojechaliśmy do Świdnicy, gdzie mieliśmy nieco czasu wolnego.<br />
<b>Marta: </b>Przez przypadek zaprowadziłam dziewczyny do wegańskiej, bezglutenowej kawiarni, gdzie pani zaproponowała nam kokosowy cukier.<br />
<b>Zuzia:</b> Szymon, żeby w końcu się najeść po swoim “niewielkim” obiedzie, objadł się hot-dogami<br />
<b>Szymon: </b>Byłem względnie najedzony…<br />
Wieczorem mieliśmy do wyboru: grać w planszówki (oczywiście znowu graliśmy w Vudu) lub udać się na halę sportową.<br />
<b>Szymon:</b> GRAŁEM W GAŁĘ Z NIEMCAMI!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48355982_10156002628311447_6299493387049369600_n.jpg" data-rel="lightbox-6" title=""><img class="aligncenter size-medium wp-image-2873" src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48355982_10156002628311447_6299493387049369600_n-300x225.jpg" alt="48355982_10156002628311447_6299493387049369600_n" width="300" height="225" /></a></p>
<h3 style="text-align: justify;">05.12, środa</h3>
<p style="text-align: justify;">Następnego dnia znowu podzieliliśmy się na grupy. Jedna grupa miała warsztaty z fermentacji, na których pani Dorota opowiadała o procesie robienia kiszonek. Po krótkiej teorii zabraliśmy się do robienia kimchi, czyli takiej koreańskiej kiszonej kapusty. Dostaliśmy również do spróbowania parę wyrobów przygotowanych przez prowadzące.<br />
<b>Marta:</b> Same kiszonki mi nie smakowały, ale warsztaty były bardzo fajne.<br />
<b>Zuzia: </b>Kiszony kalafior to niekoniecznie przysmak dla każdego&#8230;<br />
Podczas gdy jedna grupa działała w kuchni, druga przygotowywała ozdoby z plastiku. Bardzo fajna w tych warsztatach była możliwość sprayowania plastikowych kwiatków i gwiazd.<br />
Po kolacji spotkaliśmy się na wspólne granie w Werewolves (czyli mafię z wilkołakami), jednak najlepsza była mini impreza, która rozkręciła się na sam koniec. Tańczyliśmy na niej Belgijkę i kilka innych tańców których nauczyły nas z kolei osoby z grupy niemieckiej.</p>
<h3 style="text-align: justify;">06.12, czwartek</h3>
<p style="text-align: justify;">Czwartek był ostatnim dniem naszych warsztatów. Cały dzień spędziliśmy w kuchni przygotowując naszą ostatnią kolację. Czas w kuchni mijał bardzo szybko i przyjemnie. Wszyscy byli zaangażowani i robili co mogli aby jedzenie wyszło jak najlepsze. Niestety kuchnia była dość mała przez co nie mieściliśmy się w niej wszyscy więc jedna grupa przygotowywała graficzne plakaty z przepisami.</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Karolina:</b> Co zresztą też było bardzo fajne <img src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif" alt=":P" class="wp-smiley" /> </p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48377768_10156002622381447_2626676748397314048_n.jpg" data-rel="lightbox-7" title=""><img class="aligncenter size-medium wp-image-2891" src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48377768_10156002622381447_2626676748397314048_n-300x199.jpg" alt="48377768_10156002622381447_2626676748397314048_n" width="300" height="199" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Po wspólnym gotowaniu przyszedł czas na podsumowanie tygodnia. Był to smutny moment bo uświadomiliśmy sobie jak szybko minął ten tydzień i że to już koniec. Po podsumowaniu przeszliśmy na kolację, która wyszła nam naprawdę smaczna.</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Szymon:</b> Są tylko dwie rzeczy których nie lubię: flaki i te burgery bez mięsa ;_; (tego samego wieczoru Szymon zjadł ich 3 sztuki)</p>
<p style="text-align: justify;">Na kolacji tej daliśmy Niemcom  i Niemkom mikołajkowy prezent czyli dużą torbę wypakowaną polskimi słodyczami. Prezent bardzo im smakował. Na koniec wszyscy dostaliśmy zadania do zrobienia &#8211; myliśmy stoły, naczynia i czyściliśmy salę, w której jedliśmy. Po wykonaniu zadań przeszliśmy na zorganizowaną imprezę. Niestety nie wyszła ona zbyt dobrze :/. Tańce które miały określony układ dawały naprawdę dużo frajdy, jednak w pozostałych momentach nie było już tak fajnie.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48420488_10156002626276447_4699314707159318528_n.jpg" data-rel="lightbox-8" title=""><img class="aligncenter  wp-image-2879" src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48420488_10156002626276447_4699314707159318528_n-200x300.jpg" alt="48420488_10156002626276447_4699314707159318528_n" width="218" height="328" /></a></p>
<h3 style="text-align: justify;">07.12, piątek</h3>
<p style="text-align: justify;">Najsmutniejszy dzień naszego wyjazdu. Moment pożegnania się z grupą niemiecką był bardzo emocjonujący i niektórzy z nas mieli łzy w oczach. Sama podróż minęła jednak bardzo szybko i w Siedlcach byliśmy bardzo wcześnie. Pociąg z Wrocławia do Warszawy był nadzwyczaj szybki i zdążyliśmy na wcześniejszy pociąg do domu. Podróż była bardzo udana (na szczęście wcale nikt niczego nie zostawił w Starbucksie i nie musiał do niego biec 3 minuty przed odjazdem). W smutnych nastrojach że tak szybko minął ten wspaniały czas, wróciliśmy do Siedlec i wszyscy chcemy to jak najszybciej powtórzyć.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48376108_10156002622846447_7395197139770408960_n.jpg" data-rel="lightbox-9" title=""><img class="aligncenter  wp-image-2875" src="http://www.niemieckisiedlce.pl/wp-content/uploads/2018/12/48376108_10156002622846447_7395197139770408960_n-200x300.jpg" alt="48376108_10156002622846447_7395197139770408960_n" width="227" height="310" /></a></p>
<h3 style="text-align: center;"><span style="color: #000080;"><strong>Local in global- nie kupujmy rzeczy, których nie potrzebujemy, przetwarzajmy stare, cieszmy się z tego co mamy, bądźmy kreatywni, bądźmy eko, podzielmy się tym, co mamy!</strong></span></h3>
<p style="text-align: justify;">*)zdjęcia udostępniamy dzięki uprzejmości Kreisau Initiative i Fundacji Krzyżowa:)</p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemieckisiedlce.pl/local-in-global-dzienniczek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
